sobota, 21 czerwca 2014

Żeli Papą? - prysznic po francusku

Kiedy myślę Francja to widzę najpierw Lecha Rocha Pawlaka, jak ktoś zna to będzie wiedział o co chodzi, jeśli nie to zapraszam na YT. Głupie, ale śmieszne. Później widzę zakazaną bagietkę i pysznie śmierdzący ser :)

O firmie Le Petit Marceillais dowiedziałam się z wielkich plakatów na drzwiach co drugiej drogerii i oczywiście z naszej blogowej strefy zakupoholizmu :) Są to produkty o delikatnych składach, napakowane ekstraktami roślinnymi. Z tego co się orientuję na polski rynek weszły na razie tylko żele pod prysznic, płyny do kąpieli i mleczka do ciała.


Ja w promocji stałam się posiadaczką żelu w bardzo fajnej, kwadratowej i minimalistycznej butelce 250 ml. Nie są to tanie produkty, pewnie dlatego że są nowością. Taki żel w normalnej cenie to koszt około 10 złotych. Ja zapłaciłam 6 :)

Konsystencja produktu jest bardzo lejąca. Original Source to przy nim postać stała. Otwór jest duży i produkt wylewa się, wiec trzeba na to uważać. Tworzy przyjemną piankę, jak każdy żel. Myje normalnie. Nie ściąga mojej skóry, ale i tak konieczne jest posmarowanie się balsamem/masełkiem.

Zapach jest bardzo przyjemny, owocowy i delikatny. Mocno wybija się brzoskwinia, mandarynkę czuć później. To dzieki niej woń nie jest mdła, jak to bywa przy brzoskwiniowych produktach.  Niestety,nie utrzymuje sę na skórze za długo,a szkoda.


Jak widać po składzie mamy tu ekstrakty z nektarynki i brzoskwini już na 5 i 6 miejscu. Przed nimi jest woda, mocniejszy detergent i substancja łagodząca. Mamy także glicerynę. Niestety więcej składników nie znam ;p

Podsumowując. Produkt diabelsko drogi, bo to tylko żel pod prysznic. Dla mnie nie ma większego znaczenia jaki skład ma taki produkt, bo i tak nakładam na siebie balsam. Mam się czuć umyta i koniec. Ten sam efekt co po tym żelu czuję po produkcie z Isany. Nie będę odkupować, no chyba że będzie w dobrej promocji, to tak,bo zapach jest bardzo przyjemny. Pokuszę się tylko o któreś mleczko, bo ich jestem naprawdę ciekawa.

Zapraszam na mojego Facebooka. Dopiero się rokręca :)


Pozdrawiam :)

1 komentarz:

  1. nie miałam do czynienia ani z nim, ani z ta marką :)

    OdpowiedzUsuń